Aktualności

2016-08-25

Kompleksowe leczenie po zawale

Ministerstwo Zdrowia pracuje nad „pakietem kardiologicznym”, który ma zapewnić lepszą opiekę pacjentom po zawale serce. – Zamysł jest bardzo rozsądny, gdyż zakłada optymalne rozwiązanie dla chorego – ocenia prof. Piotr Ponikowski, kierownik Kliniki Kardiologii 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.
Projekt resortu zdrowia zawiera rozwiązania, które sprawią, że chory po zawale otrzyma w szpitalu, w którym był leczony, kompleksową opiekę. Oznacza to, że poza zabiegiem ratującym życie, szpital weźmie odpowiedzialność za dalsze leczenie: rehabilitację i edukację, ewentualną elektroterapię oraz specjalistyczną opiekę kardiologiczną. W założeniach kompleksowa opieka ma doprowadzić do spadku niekorzystnych statystyk – wskaźnik śmiertelności jednorocznej u pacjentów po zawale sięga w Polsce nawet 10 procent.
W rozmowie z „Gazetą Wrocławską” prof. Ponikowski podkreśla, że pacjent po leczeniu ostrego zawału serca w szpitalu powinien być nadal pod opieką osoby, która będzie koordynowała jego terapię. - Wychodząc ze szpitala, musi wiedzieć, kto i kiedy go zbada. Dla chorego ma to kluczowe znaczenie. To leczenie musi być zaplanowane.
Profesor dodaje, że  podobne rozwiązanie proponowane jest już w Ośrodku Chorób Serca 4. WSK, ale dotyczy wyłącznie chorych z niewydolnością serca.
Projekt kompleksowej opieki nad pacjentem po zawale uzyskał już pozytywną rekomendację Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. W Ministerstwie Zdrowia trwają właśnie prace nad wyceną planowanych świadczeń. Resort przewiduje płatność ryczałtem za rok opieki nad pacjentem oraz dodatkowe świadczenia.
Prof. Ponikowski: - Po wejściu projektu w życie konieczne będzie zwiększenie liczby lekarzy pracujących w opiece ambulatoryjnej tak, aby terminy kontrolnych badań nie były zbyt odległe. Rocznie pomagamy ok. 800 osobom z zawałem, a zatem tygodniowo trzeba będzie przebadać 16-17 chorych. Warunkiem powodzenia są więc dodatkowe nakłady finansowe.