Aktualności

2019-01-17

Małoinwazyjnie na chirurgii - nowe zabiegi

Dwa nowe zabiegi z użyciem technik  wideoskopowych przeprowadzili lekarze z Kliniki Chirurgicznej 4. WSK.
Pierwszą operację wykonali na początku roku w oddziale chirurgii klatki piersiowej. Stosując wideotorakoskopię (VATS) wycięli płat płuca z guzem miąższu płucnego poprzez jeden, pięciocentymetrowy otwór w przestrzeni międzyżebrowej.
Zabieg powiódł się znakomicie i 57-letnia wrocławianka już po trzech dniach, bez powikłań, mogła wrócić do domu. - Zalet stosowania techniki wideotorakoskopowej jest kilka – mów prof. Jacek Śmigielski, kierownik Kliniki Chirurgicznej 4. WSK. – Po pierwsze, nie musimy stosować używanych podczas klasycznych zabiegów rozszerzadeł do żeber, dzięki czemu unikamy ewentualnych ich złamań. Po drugie, znacznie ograniczamy ból pooperacyjny, zapewniamy lepszy efekt kosmetyczny oraz znacznie szybszy powrót do aktywności zawodowej.
Drugi zabieg wykonali lekarze z oddziału chirurgii ogólnej. Za pomocą laparoskopu zoperowali młodego, 35-letniego mężczyznę, cierpiącego z powodu przepukliny pępkowej oraz dwóch pachwinowych. Podczas jednego zabiegu, wykonując trzy jednocentymetrowe nacięcia, udało się osiągnąć znakomity efekt terapeutyczny. Pacjent już kolejnego dnia mógł opuścić szpital, a - jak zakładają chirurdzy, za dwa-trzy tygodnie będzie mógł wrócić do pełnej sprawności. – Ta technika jest bardzo przydatna w leczeniu przepuklin mnogich sportowców, osób bardzo aktywnych zawodowo, dla których dwumiesięczna przerwa zalecana po operacjach tradycyjnych jest trudna do zaakceptowania – podkreśla kierownik kliniki. - Poza tym technika laparoskopowa znacząco zwiększa bezpieczeństwo pacjenta. Dzięki optyce kamery chirurg  ma dokładniejszy wgląd w pole operacyjne i może uniknąć komplikacji związanych z ewentualnym uszkodzeniem nerwów.
Lekarze z Kliniki Chirurgii zamierzają częściej wykorzystywać techniki małoinwazyjne. W najbliższych miesiącach planują zabiegi laparoskopowe w leczeniu schorzeń innego typu. Część lekarzy jest już po szkoleniach np. w Wiedniu, a pozostali rozpoczynają cykl szkoleń w najlepszych ośrodkach zagranicznych m.in. w Szanghaju. - Nowe doświadczenia natychmiast będą wprowadzane do codziennych zabiegów –zapowiada prof. Śmigielski.

Zdjęcia